Kolejne przystanki
KODE5 Global Gaming Revolution za nami. Tym razem zespoły ze ścisłej czołówki rywalizowały ze sobą w dwóch krajach - Danii i Brazylii. Spora rzesza osób spodziewała się niespodzianek, jednak żaden z faworytów nie zawiódł - zarówno
mousesports jak i
Made in Brazil wywalczyły awans na globalne finały, które odbędą się w Moskwie.
W Danii rywalizacja miała toczyć się głównie pomiędzy graczami mousesports i Blank. Szwedzi po cichu liczyli na to, że uda im się pokonać wyżej notowanych rywali, jednak nasi zachodni sąsiedzi pokazali się z bardzo dobrej strony i po kilku nieudanych imprezach udało im się zgarnąć bileciki do stolicy Rosji. W finale uporali się z Blank, natomiast trzecie miejsce na podium zajęli gracze SoA. Jedyna niespodzianka to odpadnięcie w fazie grupowej graczy XLBet.Mirror.
1.
mousesports
2.
Blank Prostaker
3.
Spirit of Amiga
Pora na Brazylię. W tym kraju nie pojawiła się żadna formacja z naszego kontynentu, więc wiadome było, że walka o wyjazd do Rosji będzie się toczyć pomiędzy reprezentantami
Made in Brazil i
Firegames. Oba zespoły od kilkunastu miesięcy biją się o prymat - do tej pory zwycięsko z tej konfrontacji wychodzili ci pierwsi. Podczas KODE5 było tak samo. W finale
MiBR dość łatwo uporało się ze swoimi rywalami. Trzecie miejsce trafiło do rąk graczy Team A.
1.
Made in Brazil
2.
Firegames
3.
Team A
Podsumowując: wszystko zgodnie z planem i jedna niespodzianka. Lista uczestników Moskiewskiej imprezy wciąż rośnie. Oby nasi rodacy z MYM zaprezentowali się za wschodnią granicą jak najlepiej - być może już w barwach Crack Clan? ,-)